swPP.thumb

Kościół

Lapszanie 2 followers
Kategorie
Kościół parafialny p.w. św. Piotra i Pawła w Łapszach Wyżnych,
Łapsze Wyżnie po rozdziale
Łapsze Wyżnie po rozdziale wsi najprawdopodobniej do końca XVI w. podlegały, tak pod względem kościelnym, jak i administracyjnym, pobliskim Łapszom Niżnim. Trudno powiedzieć czy o czasie utworzenia samodzielnej parafii świadczą zachowane(?) po dzień dzisiejszy księgi metrykalne, w których zapisy zaczynają się w r. 1655. Budowę obecnego kościoła rozpoczął w 1759 r. ks. Szymon Gorelowicz pochodzący z Kacwina. Kapłan ten był następnie długoletnim proboszczem w Niedzicy, gdzie dał również dowody wielkiej dbałości o kościół. Fundatorem świątyni był jak wynika z tarczy herbowej i napisu umieszczonych w dolnej części ołtarza głównego, baron Jan, ostatni z rodu Ioanelli (Giovanelli) de Toluano. Ród ten dzierżawił przez ponad sto lat klucz niedzicki od ich właścicieli Horvathów-Palocsayów. Całość prac wraz z wystrojem wewnętrznym ukończono już w r. 1776 - datę tę podaje chronostikon zawarty we wspomnianym napisie. Jest to zarazem rok śmierci fundatora, który spoczął w niedzickim kościele. Budowla podobno stanęła na miejscu drewnianej świątyni, która - jak to wynika z akt wizytacji z r. 1700 - służyła uprzednio Rusinom za cerkiew. Nie są znane okoliczności opuszczenia wsi przez Rusinów (Rusnaków) i zastąpienia jej przez ludność wyznania katolickiego.
Kościół jest budowlą orientowaną
(rozplanowaną na osi wschód-zachód) o trójprzęsłowej nawie i jednoprzęsłowym, półkoliście zamkniętym prezbiterium. Od północnej strony do prezbiterium przylega niewielka zakrystia, z nawą zaś łączy się smukła wieża na rzucie kwadratu. Od południa przybudowana jest do nawy nowsza kruchta osłaniająca portal z datą 1760. Wystawione z kamienia i potynkowane ściany opięte są skarpami. Dachy, dawniej gontowe, kryte są obecnie miedzianą blachą, podobnie jak hełm wieży z latarnią i hełm wieżyczki na sygnaturkę. Wyłożona blachą (na wzór kośc. ze Spiskiej Starej Wsi) jest także zachodnia ściana wieży-dla osłony przed uciążliwymi w tym miejscu warunkami atmosferycznymi, nie psuje to sylwetki wieży tak jak w Spiskiej Starej Wsi, (ze względu na smukłość i wyjątkowo wysublimowane proporcje wieży i chełmu).Można wręcz pokusić się na stwierdzenie, że stanowi to nawet oryginalny "zamagurski" znak rozpoznawczy naszego kościoła pośród wielu podobnych przecież przykładów baroku i rococa "habsburgskiej" promieniencji . Teren świątyni, na którym rosną zabytkowe lipy, otacza mur z dwiema bramkami na osi kościoła. Bramki flankowane są walcowymi słupkami na czworościennych podstawach. Przed północnym odcinkiem muru znajduje się przydrożny krzyż z ekspresyjną figurą Ukrzyżowanego. Inny krucyfiks wisi na północnej ścianie kościoła. Nawę, jak również węższe i niższe od niej prezbiterium, przykrywa sklepienie kolebkowe z lunetami. Podwójne pilastry, na których wspierają się gurty sklepienne, zaznaczają podział wnętrza na przęsła. W apsydzie dwa poprzeczne pasy dowiązują się do gurtu wyznaczającego początek przęsła prezbiterium. Sklepienie ozdobione jest pomysłową dekoracją sztukatorską w formie profilowanych ram, rombów i wolut. Na gzymsach filarów przyściennych w prezbiterium przysiedli wśród obłoków czterej ewangeliści wraz ze swoimi symbolami. Drewniane ołtarze wkomponowane są we wnętrze kościoła. Ołtarz główny zajmuje całą ścianę apsydy, a jego zwieńczenie pnie się po sklepieniu. Ołtarz ten składa się z dwukondygnacyjnego i trójosiowego korpusu oraz jednoosiowych skrzydeł.
Podział pionowy zaznaczony
jest parą pilastrów flankujących obraz wypełniający centralną część ołtarza oraz dwiema parami kolumn o gładkich trzonach. Kolumny ustawione na tle podwójnych pilastrów dźwigają silnie wyłamane belkowanie z wolutami na szczycie. Obraz przedstawia patronów kościoła - św. św. Piotra i Pawła. Udrapowanie szat, wyraziste twarze, jasna paleta kolorów dobrze świadczą o talencie malarza. Jego dziełem jest zapewne także obraz św. Walentego wiszący nad wejściem do zakrystii. Z lewej strony obrazu ołtarzowego ustawiona jest figura apostoła Szymona (z piłą jako atrybutem). Rozpoznanie postaci świętego z prawej strony nastręcza pewien kłopot. Trzyma on w jednej ręce misę z głową, znak rozpoznawczy św. Jana Chrzciciela, w drugiej zaś maczugę będącą zazwyczaj atrybutem apostoła Judy Tadeusza. Trzeba jednak przyjąć, że chodzi tu o figurę Jana Chrzciciela, gdyż miejsca wokół centralnego punktu ołtarza, jakim jest obraz, przeznaczone zostały niewątpliwie dla patronów budowniczych kościoła, ks. Gorylewicza i barona Ioanellego. Zatem maczugę w dłoni św. Jana Chrzciciela należy interpretować jako symbol jego męstwa i odwagi. Korpus główny wieńczy scena Koronacji NMP. Klęczącej Marii nakładają koronę Bóg Ojciec i Chrystus, a ponad nimi w promieniach glorii rozpościera skrzydła Gołębica - Duch Święty. Chór aniołków rozwija banderole z napisami wysławiającymi Niepokalaną, w rodzaju: FILIA DEI PATRIS czy MATER DEI FILII (Córka Boga Ojca, Matka Syna Bożego). W opisanej scenie wśród obłoków dojrzeć można słońce i księżyc, symbole Niepokalanej (są to chyba nowsze dodatki, bo nie widać ich nie tylko na przedwojennych, ale nawet na fotografiach ołtarza z lat pięćdziesiątych) oraz ustawione na wolutach figury św. św. Józefa (z kwitnącą laską) i Joachima (z łopatką pasterską). W skrzydłach bocznych, pomiędzy kolumnami, odnajdujemy postacie apostołów Jakuba Starszego w stroju pielgrzymim z charakterystyczną muszlą na kapeluszu oraz Filipa z krzyżem w dłoni. Figury te tchnące spokojem, którego nie mącą nawet afektowane gesty rąk, ustawione są ponad bramkami (pełnią one rolę szafek na świece) na tle płycizn. Pola bocznych skrzydeł przechodzą w misterne zwieńczenia w formie baldachimów z lambrekinami i wazonów płomienistych. Na tle ciemnozielonej, naśladującej marmur, polichromii retabulum uwydatniają się złocone kolumny, figury i rocaille. Te ostatnie znaleźć można nieomal wszędzie: na ramie obrazu i listwach płycin, na trzonach kolumn i licach pilastrów, na gzymsach. Na mensie stoi tabernakulum, w którego konstrukcji złożonej z elementów architektonicznych wyróżnić można trzy osie wypełnione ażurowymi splotami rocaillów. Oś środkowa to pomieszczenie na Hostię i miniaturowa grupa Ukrzyżowania zwieńczona koroną. W osiach skrajnych zakończonych płomienistymi wazonikami dostrzec może urocze putta. Plątaninę rocaillowych splotów zagęszczają świeczniki ustawione przed tabernakulum. Złocenia całej konstrukcji odcinają się od malachitowego tła retabulum ołtarzowego i nabierają blasku w migocącym świetle świec. Bliźniacze ołtarze przy tęczy mają budowę jednoosiową i dwukondygnacyjną. Środkową część retabulum zajmuje płaskorzeźba ujęta w bogato profilowaną i fantazyjnie u góry zamkniętą ramę. Po obu stronach reliefu, na tle pilastrów, ustawione są figury. Krawędzie boczne retabulów zaznaczają uszaki dekorowane motywami rocaillowo-liściastymi. Owalne obrazy w zwieńczeniach obramione są kratkami w stylu regencji i wolutami. Płaskość konstrukcji ołtarza narusza para wysuniętych w przód kolumn o trzonach zdobionych żłobkami i wałkami. Kolumny ustawione na wysokich cokołach dźwigają wydatne fragmenty belkowań z wolutami.
Dekoracja ołtarzy bocznych
jest jeszcze bardziej bogata niż ołtarza głównego - trudno tu bowiem znaleźć miejsce wolne od ornamentów, wśród których przeważają powoje rocaillów. Dekorację uzupełniają główki anielskie i figurki aniołków siedzących na wolutach górnych kondygnacji ołtarzy. Pisze o tym obrazowo historyk sztuki Tadeusz Chrzanowski: "Czasem się ma wrażenie, że lada chwila tłum aniołków, jak ptactwo, poderwie się - spłoszone - z gzymsów, wyplącze się z ornamentów i wzniesie pod sklepienie z gwałtownym furkotem". Równie bogata jak dekoracja jest kolorystyka ołtarza. Polichromia elementów konstrukcyjnych retabulów, z wyjątkiem trzonów kolumn zachowujących zieleń głównego ołtarza, naśladuje beżowo-brązowe marmury. Tła płaskorzeźb są srebrne, zaś figury - złote. Płaskorzeźba z lewej strony tęczy przedstawia Matkę Boską Niepokalanie Poczętą. Maria, trzymając na ręku Dzieciątko, stoi na wyłaniającym się z chmur globie ziemskim oplecionym przez węża. Adorują ją dwa roztańczone aniołki, a tło sceny uzupełniają główki anielskie. Figury flankujące relief wyobrażają św. Annę i św. Elżbietę. Obraz w zwieńczeniu przedstawia młodzieńczego Jana Chrzciciela odpoczywającego pod drzewem w towarzystwie małej owieczki. Ołtarz po prawej stronie tęczy poświęcony jest św. Mikołajowi. Płaskorzeźba ukazuje tego biskupa w legendarnej scenie uwolnienia trzech rycerzy niewinnie skazanych na śmierć (widać ich u stóp świętego uwięzionych w zakratowanej grocie). Figury ustawione po obydwu stronach płaskorzeźby przedstawiają doktorów Kościoła, św. Augustyna (z dzieckiem trzymającym łyżkę) i zapewne św. Ambrożego (dającego jałmużnę żebrakowi klęczącemu u jego stóp). Medalion w zwieńczeniu wyobraża męczennika św. Sebastiana.
Kilka słów należy poświęcić
charakterystyce reliefów i rzeźb w bocznych ołtarzach. Cechuje je większa ekspresja niż figury w ołtarzu głównym. Fałdy szat kształtowane szerokimi i śmiałymi cięciami dłuta załamują się ostro, metalicznie. W twarzach zwracają uwagę haczykowato wygięte nosy i oczy o migdałowych wykrojach. Rzecz ciekawa, że podobne do figur łapszańskich są rzeźby w bocznych ołtarzach kościoła niedzickiego, pochodzące z ok. 1770 r., tj. z okresu, gdy proboszczem był ks. Gorylewicz. Czyżby zamówienia do obydwu kościołów były wykonywane przez tych samych artystów? Snycerkę pochodzącą z omawianego warsztatu uzupełnia ambona o gruszkowatym koszu. Jego ściany, faliście wygięty parapet schodów, obramienia zaplecka oraz konsolę ambony pokrywają złociste rocaille i wstęgi na ciemno zielonym tle. Ażurowy front kosza zdobi, wpleciony w ornament, znak joannitów - krzyż maltański. Na zaplecku przedstawiona została płaskorzeźbiona scena kazania św. Jana Nepomucena. Zwraca tu uwagę kontrast pomiędzy wychyloną z ambony i przemawiającą z przejęciem postacią świętego, a gronem słuchaczy o nalanych i nieruchomych twarzach. Zaplecek zwieńcza baldachim z lambrekinem, ponad którym dojrzeć można Gołębicę w glorii. Arkadę w północnej ścianie nawy wypełnia iluzjonistyczny ołtarz, jedyny tego rodzaju na polskiej części zamagurza spiskiego. Namalowany został w 1769 r. Architektura tego ołtarza przypomina konstrukcję ołtarzy przy tęczy. Uskokowo ustawione pilastry i kolumny o spiralnych trzonach ujmują postać św. Józefa tulącego Dzieciątko. Rocaille i kwiatowo-liściaste łodygi tworzą boczne uszaki. Zwieńczenie, w którym znajduje się medalion przedstawiający św. Jana Nepomucena, obramowane jest wolutami z siedzącymi na nich aniołkami. W szczycie ołtarza widoczny jest krzyż maltański. W śród kolorów malowidła przeważa błękit i żółć. Na chórze muzycznym wspartym na trzech arkadach znajdują się organy w XIX-wiecznej malowanej (imitacja marmuru) i rzeźbionej obudowie. Prospekt o tradycji barokowej ma konstrukcję pięcioosiową. Wystające z lica, najwyższa oś środkowa i nieco niższe osie skrajne zwieńczone są wydatnymi gzymsami. Na gzymsie części środkowej ustawiona jest barokowa figurka świętej w otoczeniu aniołków, gzymsy zaś części bocznych wykończone są szczytami o motywach małżowinowo-chrząstkowych. Na bogatą dekorację snycerską w formie ornamentów roślinnych składają się uszaki, wypełnienia naroży oraz naddatki ponad zamkniętymi odśrodkowymi spływami niskimi osiami wewnętrznymi.
Opisując wyposażenie wnętrza
kościoła wspomnieć należy o barokowej kamiennej chrzcielnicy z drewnianą pokrywą przedstawiającą ludowej roboty Chrzest Chrystusa w Jordanie, o czterech rokokowych latarniach oraz ławach i konfesjonale z malaturą naśladującą marmur. Oryginalnej konstrukcji konfesjonał, z trzema siedzeniami, przypomina nieco ławę kolatorską. Jego zaplecek, z wolutowo wygiętym szczytem, na którym stoją figurki św. św. Barbary i Weroniki, ozdobiony jest płaskorzeźbionym Okiem Opatrzności. Zwrócić też trzeba uwagę na obraz Matki Boskiej Saletyńskiej wiszący w pobliżu południowego wejścia do nawy, przedstawiający Madonnę oraz dwoje rozmodlonych pastuszków w tle obrazu podczas ukazania się im Matki Boskiej przepowiadającej nieurodzaje jako karę za grzechy. Kult M. B. Saletyńskiej rozpowszechnił się w latach 60. dziewiętnastego stulecia, gdy północne tereny C-k monarchii nawiedziły klęski nieurodzaju i epidemia wśród bydła. W zakrystii kościoła przechowywanych jest kilka cennych dzieł złotniczych. Najstarszym, bo uchodzącym za dzieło z XIV w. zabytkiem, jest mosiężna, pozłacana puszka na komunikanty. Kolista stopa i kulista czara ozdobione są skromnym trybowanym ornamentem. Na przełomie XV i XVI w. powstała mosiężna i pozłacana monstrancja o wysokości 70 cm. Charakteryzuje się ona wielolistną stopą z grawerowanym ornamentem, kulistym nodusem i architektoniczną oprawą puszki na hostię w postaci smukłych wieżyczek. W środkowej wieżyczce zwieńczonej nowszą Pasyjką umieszczona jest figurka Ecce Homo, w bocznych - figurki archaniołów. Trzy kielichy pochodzą z w. XVIII. Jeden z nich z r. 1708, srebrny i pozłacany, z ornamentem liściastym na stopie, nawiązuje do okresu baroku. Drugi - ze srebrną czarą zdobioną główkami z pióropuszami (są to tzw. espagnolettes), motywem stylu regencji, ma stopę późniejszą, rokokową, ornamentowaną kogucimi grzebieniami i pękami kwiatów. Trzeci kielich, srebrny, pozłacany, ma stopę wypełnioną ornamentem cęgowym i kartuszami z puttami. Na koszyku czary dojrzeć można cęgowe listwy i woluty z motywem muszli tworzące ażurową sieć wypełnioną główkami aniołków i kampanulami (kielichami kwiatowymi w formie dzwonków). Kielich ten reprezentuje styl regencji. Barokowy, choć datowany na rok 1753, jest srebrny pacyfikał. Treflowe zakończenia ramion krzyża ozdobione są symbolami ewangelistów i wizerunkami Marii. Warto także przyjrzeć się dwom ornatom. Jeden, srebrzystobiały, haftowany jest jedwabiem w rogi obfitości i kwiaty. Na tle kolumny znajduje się medalion przedstawiający kazanie św. Jana Chrzciciela. Motyw muszli regencyjnej z przodu kolumny pozwala datować ten zabytek na pierwszą ćwierć XVIII w. Drugi ornat, o żywych kolorach, powstał zapewne po połowie XVIII w. Jego boki dekorowane są tkanymi stylizowanymi kwiatami, kolumnę zaś zdobi motyw rocaillów-ślimaków.